Lubię wszelkie imprezy związane z budo. Pokazy, ceremonie i zawody. Można wtedy obserwować wiele ciekawych rzeczy. Ja ostatnio obserwuję sędziów i trenerów. W tradycyjnych japońskich hakama.

Wszystko pięknie, ładnie.
Hakama trzyma się tam gdzie powinna?
Oczywiście.
Zawiązana jak należy?
Oczywiście.
Pas na zewnętrz hakama jest?
Jest.
Zaraz zaraz… CO?

Wróćmy do początku.

Hakama to tradycyjny ubiór. Używana najpierw w chińskim sądzie cesarskim, następnie zaadaptowana  przez Japończyków w VI wieku. Przypomina bardzo szerokie spodnie, jest wiązana w pasie lub talii i opada aż do kostek. Japończycy wyróżniają kilka rodzajów hakama. Jednak najpopularniejsze (i najczęściej można je zaobserwować w naszym kraju) są umanori – szerokie spodnie do jazdy konnej.
Normanie w Kraju Wschodzącego Słońca hakama zakładana jest jedynie przy najbardziej oficjalnych okazjach.

W Polsce ubiór ten stosowany jest wyłącznie w sztukach walki. Głównie w kendo, iaido, aikido oraz przez oficjeli tradycyjnych japońskich sztuk walki (takich jak karate czy jujitsu) na dużych imprezach – sędziów, trenerów z wysokim stopniem oraz zasłużonych zawodników.

Hakama zakłada się w bardzo specyficzny sposób, po uprzednim bardzo solidnym zawiązaniu pasa nihonobi, na bluzę od keikogi, zaczynając od przedniej lub tylnej części (w zależności od konkretnej sztuki walki). Przednią część wyróżniają dwie dłuższe taśmy himo, tylną krótsze.
Z tyłu znajduje się również koshi-ita, czyli sztywna nakładka-kołnierz w kształcie trapezu. Pod nią jest hakama-dome, popularnie określana również jako hera, przypominająca wyglądem łyżeczkę. Zaczepia się ją pod hakama, za nihonobi,  a jej zadaniem jest utrzymanie spodni w miejscu.
Dodam jeszcze, że kobiety noszą hakama powyżej bioder, w talii, zaś mężczyźni ponad pośladkami, a poniżej przednich górnych kolców biodrowych. To ważna sprawa, o której nie należy zapominać.

Tradycyjnie mamy pięć plis z przodu oraz dwie z tyłu. Każda z nich symbolizuje jedną z cnót, którymi powinni się cechować budoka. (Pisałam o nich TU).
Składanie to wyższa szkoła jazdy, ponieważ jak wszystko co japońskie, również i ten proces ma swoje zasady, których nie należy lekceważyć. Ze względu na alegoryczny charakter plis, staranność podczas ich układania symbolizuje pracę budoka nad samym sobą oraz doskonalenie wspomnianych cnót.
W Japonii tradycja mówi, że to uczeń składa dla mistrza jego hakama. Symbolizuje to lojalność oraz oddanie się w jego ręce jako godnego zaufania nauczyciela.

Chociaż najwięcej problemów może nastręczać składanie hakama, to okazuje się, że zakładanie jej wywołuje różne kontrowersje. Przede wszystkim wiele osób ma dylemat odnośnie zakładania swojego pasa do hakama. Japończycy szybko ucinają tę kwestię. Nie powinno się. To jest objaw przerostu ego oraz chęci prezentowania siebie jako wysokiego rangą w każdej sytuacji. Tymczasem sama hakama symbolizuje pokorę.

Kolejną kwestią jest sposób wiązania taśm. Można wyróżnić sześć podstawowych sposobów. Używa się ich w zależności od okazji, na którą przywdziewamy hakama. Inaczej wiążemy na trening z bronią, inaczej na zawody do sędziowania, jeszcze inaczej na ceremonię herbaty, Ciężko wytłumaczyć w artykule konkretne sposoby. Różnią się przede wszystkim węzłami oraz kolejnością przekładania himo. Na youtube pełno jest filmów obrazujących różne metody.

Na koniec tylko prośba, byśmy byli wierni tradycji. Hakama na rzepy to przegięcie…

#hakama #sztukiwalki #himo