Kata traktowane jako pokaz mocy jaką ma do zaoferowania karate shotokan. Pochodzi ze szkoły Naha-te. Wcześniej znane jako Seisan czyli „trzynaście”
Niektórzy twierdzą, że nazwa ta oznaczała liczbę kroków, których pierwotnie ponoć było właśnie trzynaście. Inni, że to z powodu liczby technik wykorzystywanych w tej formie.

Ze względu na występujące w tym kata półkoliste ruchy rąk i nóg kilka lat później nazwę zastąpiono słowem Hangetsu, co dosłownie oznacza „półksiężyc”.
Wbrew pozorom nie jest kata siłowym, lecz jednym z oddechowych, które mają za zadanie uświadomić adeptom jak ważna jest wymiana tlenowa i napięcie odpowiednich mięśni.
Chodzi o to, aby podczas ruchów tworzyć skurcze izometryczne mięśni.

Uważano, że dzięki temu ciało twardnieje przed ciosem, a także wzmacnia wszelkie techniki, które można dzięki temu szybciej „wyrzucić” . W praktyce mięśnie powinny skurczyć się (skrócić) tak, że relaks, który naturalnie po tym następuje, jest bardziej odczuwalny.
[Kiedy zmaksymalizujesz napięcie mięśni, a potem się zrelaksujesz, ciało zwykle staje się bardziej swobodnie niż przed napięciem. Tę zasadę wykorzystuje się również współcześnie w treningu, np stretchingu.]

Na Okinawie Hangetsu do tej pory traktowane jest jako trening siłowy i nauczane przy pomocy tanren keiko, czyli różnych sposobów oddychania. Wiele różnych szkół karate praktykuje takie kata jak Hangetsu z głębokim, hałaśliwym oddechem, który jest powszechnie znany jako ibuki. Ibuki nie jest praktykowany w Shotokan, i chociaż oddech powinien być głęboki podczas kata to nie może powodować hałasu. Główna zmiana, której dokonał Funakoshi w tej formie to właśnie zamiana forsownych wydechów na bardziej naturalne, określane mianem shorei.

Hangetsu (半月) jest przeznaczone dla adeptów mających za sobą przynajmniej 3-4 letnie szkolenie karate. Jego charakterystyczne cechy to występowanie wolnych technik – kładących nacisk na silny oddech i pracę hara – oraz dynamicznych technik zmuszających do zachowania doskonałej koordynacji pomiędzy ruchami a oddechem.
Wizytówką tej formy jest postawa hangetsu dachi, charakteryzująca się głębokim zakorzenieniem, wynikającym ze znacznego skręcenia kolan i stóp do środka.
W tej formie przestawiamy stopy po łukach, co może być przydatne gdy chcemy dostać się jak najbliżej nóg przeciwnika, zaatakować je i pozbawić równowagi. Praca stóp nadaje się szczególnie do walki w bliskim dystansie.

Techniki, które mamy doprowadzić do mistrzostwa w tej formie są dosyć zaawansowane. Kładziemy nacisk na ippon ken zuki, uraken tate mawashi uchi, pojawiają się dobrze nam już znane kopnięcia mae gerimikazuki geri. Stale wykonujemy też  uchi uketsukami uke. Problem może natomiast sprawić gassho ukeryo sho ryo soku gedan barai (blok dolny obiema dłońmi na boki) oraz yama gamae.

Hangetsu wymaga silnego skupienia, które zaczyna się od nóg, przez rdzeń kręgowy, aż do czubków palców rąk. Japończyk użyłby sformułowania, że Hangetsu uczy oddychać całym ciałem, również stopami. Cóż można więcej rzec?
Praktykujcie!

#hangetsu #półksiężyc #kata #karate