W klubach sztuk walki jest jak w rodzinie,
wspieramy się nawzajem, motywujemy
i nie dajemy sobie spocząć na laurach.
Życzę wszystkim,
by znaleźli tak świetne miejsce do treningów jak ja.

Należę do dwóch klubów – KACHI oraz HANGAKU.
W obu czynnie trenuję i jestem z tego dumna.
I będę się tym chwalić.