Są jak najgorszy koszmar. Biją na głowę Egzorcyzmy Emily Rose. Straszniejsze niż Freddy Krueger. Bardziej przerażające nawet niż niezapowiedziany kolos z biomechaniki.
Kontuzje.
Każdy kto uprawia czynnie sport musi się liczyć z tym, że w końcu coś się popsuje.

To może być wynik nieuwagi lub braku odpowiedniej rozgrzewki. Może być również efektem przetrenowania i braku regeneracji.
Bo widzisz… nikt nie jest terminatorem (poza samym terminatorem).

Trenuję od 17 lat. W ciągu tego krótkiego odcinka czasu borykałam się z wieloma kontuzjami. Większymi lub mniejszymi. Niektóre utrudniły mi funkcjonowanie na tyle, że musiałam odpuścić intensywny trening. Inne sprawiły, że słowo „rehabilitacja” nabrało dla mnie nowego znaczenia.

Tymczasem ciało to w przypadku trenera narzędzie pracy, więc należy o nie dbać. Mój sensei wtłacza mi to do głowy od dłuższego czasu. Powtarza to przy każdej możliwej okazji, i słusznie.
Niesamowicie istotne słowa dla kogoś tak nienormalnego jak ja. Tym bardziej, że moją dewizą do niedawna było „każde złamanie da się rozchodzić”.
Otóż… nie każde, jak się okazuje.

Zanim zaczniesz walczyć, naucz się leczyć. Jeśli chcesz trenować efektywnie, bezpiecznie i długo to musisz sobie uzmysłowić jedną ważną rzecz – należy trenować z głową i dbać o siebie.

Co to oznacza w praktyce?

Wzmacniaj mięśnie i cały aparat ruchu
Kiedy masz słabe mięśnie, polegasz jedynie na stawie, aby dźwigał cały ciężar. To jest katastrofa. Należy wzmacniać mięśnie podtrzymujące strukturę stawu. To na nich należy polegać zarówno jeśli mówimy o stabilizacji jak i efektywnym i bezpiecznym treningu.
Wzmacniać mięśnie i resztę całej aparatury możesz na różne sposoby. Można ćwiczyć w domu z Chodakowską, można biegać, iść na fitness i poskakać w rytm muzyki. Można też iść na trening do KKS Kachi, a tam już się Tobą zajmą jak należy…

Zadbaj o znaczny zakres ruchu
Niektórzy uważają, że rozciąganie jest rozwiązaniem, ale to zdecydowanie za mało.Widzisz, prawdziwym problemem nie jest elastyczność … ale mobilność! Mobilność to zdolność poruszania stawem poprzez pełen zakres ruchu. Można nazwać to „aktywną” lub „dynamiczną” elastycznością. Nie skracajmy ruchów, nie wypaczajmy technik, nie zadowalajmy się połową skuteczności.

Pozostań aktywny i zdrowo się odżywiaj
Nie trzeba trenować wyczynowo by zachować zdrowie (poza tym są różne opinie na temat jego wpływu na zdrowie). Można trenować rekreacyjnie. Jazda na rowerze sprawia Ci przyjemność? To do dzieła! Lubisz pływać? Bierz ręcznik i leć na basen! To wcale nie muszą być sztuki walki – choć ja nie wyobrażam sobie życia bez nich.
Dobrze zbilansowana dieta, w której zawrzesz wszystkie potrzebne elementy to podstawa zdrowia. Białko, węglowodany i tłuszcze… Należy się zapoznać z tymi słowami i zainteresować odpowiednimi proporcjami.

Odpoczywaj i regeneruj się
Odpoczynek jest ważnym elementem cyklu treningowego z kilku powodów: pozwala uniknąć przetrenowania oraz kontuzji, której ryzyko wzrasta gdy organizm jest przeciążony; pomaga w odzyskaniu sił i motywacji potrzebnych do dalszych treningów; przyczynia się do efektu tzw. superkompensacji. W ten sposób stopniowo poprawia się nasza wydolność i za każdym razem możemy uzyskiwać lepsze wyniki sportowe. Czasem wystarczy ciepła kąpiel i długi sen, a czasem potrzebny jest masaż lub rolowanie.  To zależy od Twojego organizmu i jego potrzeb. Niektórzy potrzebują jedynie zimnego piwa (które wbrew pozorom dobrze nawadnia po ciężkim treningu) i odpowiednio zbilansowanego posiłku by czuć się jak młody bóg.

A w przypadku gdy borykasz się z jakąś kontuzją…

Oszczędzaj uszkodzoną część ciała
Skoncentruj się na łatwiejszych wersjach technik, które zwykle powodują dyskomfort, bądź też wykonuj mniej powtórzeń lub rób je wolniej. Potraktuj to jako krok ku usprawnieniu. Jeśli przesadzisz to będziesz później cierpiał. Zdrowy rozsądek to najlepszy przyjaciel każdej osoby aktywnej fizycznie.
Nie chojrakuj.

Poświęć dłuższą chwilę na jej rozgrzanie i przygotowanie do treningu
Przed treningiem dokładnie rozgrzej kontuzjowaną część ciała. Standardowa rozgrzewka to może być za mało. Potrzebujesz dłuższego czasu.
Na przykład; jeśli kopanie powoduje pewien dyskomfort, spróbuj rysować małe kółka stopą. Obrót w Twoim biodrze przygotowuje Cię do większego zakresu ruchu. Następnie wykonaj wymach nogą po większym łuku. Następnie delikatnie kopnij. Pracuj w górę.

Zabezpiecz ją przed kolejnym urazem
Istnieje kilka narzędzi, które możesz wykorzystać do wspierania swoich stawów, mięśni czy więzadeł. Stabilizatory, ortezy, elastyczne ściągacze a czasem nawet zwykły bandaż czy tapy pomogą ustrzec uszkodzone tkanki przed kolejnym urazem i niepotrzebnym bólem. Stabilizują, utrzymują odpowiednią temperaturę i przypominają o potrzebie zachowania kontroli.
Wykorzystaj je.

Zwracaj uwagę na prawidłową technikę na treningu
Zawsze zachowuj właściwą postawę podczas wykonywania swoich technik i dbaj by były one nienaganne technicznie. Wbrew powszechnej opinii, właściwa technika nie dotyczy estetyki. Chodzi o funkcję! Zapewnia bowiem stabilność i nie narusza integralności stawu. W momencie, gdy o tym zapominasz powodujesz niepotrzebne obciążenia, które pogarszają ból.
Jeśli jesteś zbyt zmęczony, aby utrzymać prawidłową technikę i ból się nasila poproś o pozwolenie na przerwę.
Dobry trener zrozumie. Okaże Ci również wsparcie.

Słuchaj fizjoterapeuty oraz trenera
Może się to wiązać ze zmianami w programie czy sposobie treningu. Radzenie sobie z kontuzjami  wymaga niekiedy korekty regularnego treningu. Oznacza to, że potrzebujesz dialogu ze swoim sensei – najlepiej też porozumieć się z lekarzem lub fizjoterapeutą, aby wszyscy byli po tej samej stronie.
Ponieważ zaufaj mi – będziesz musiał zmienić swój trening.
Lub ponosić konsekwencje.

Rehabilituj
Ból nie jest wcale dobrym materiałem na przyjaciela. Chroniczny ból to już zdecydowanie wróg numer jeden. Może zabić radość praktykowania. Dlatego należy z nim walczyć. Być może potrzebna jest kompleksowa fizjoterapia. Może laser, może krioterapia czy jonoforeza.
A może trzeba zaopatrzyć się w specjalną ortezę czy stabilizator i maści przeciwzapalne czy rozgrzewające?
Ja mam zestaw małego kaleki zawsze przy sobie. To żaden wstyd.

Nie poddawaj się
Walka z kontuzjami podczas treningu może być przygnębiająca. Zmiana sposobu treningu również może być frustrująca.Nie spoglądaj wstecz na czasy, kiedy ćwiczyłeś intensywnie bo nie ograniczał Cię ból. Wykorzystaj to jako okazję, aby Twój trening ewoluował w coś innego, bardziej wyrafinowanego.
Wykorzystaj walkę ze swoimi słabościami jako źródło satysfakcji. Dasz radę, nie poddawaj się.
To duch budo.

Tak na koniec już… Powinieneś nauczyć się odróżniać ból uszkodzonych tkanek od palenia mięśni po świetnym treningu. My zwykłyśmy mówić, że taki „ból” jest jak duchy.
Niektórzy w nie wierzą.

#trening #sztuki_walki #kontuzje