Czy widziałeś kiedyś, że ktoś wykonuje naprawdę świetną technikę?
Być może zastanawiałeś się jak on to robi.
Przemknęło Ci przez myśl, że to magiczna moc?
Z pewnością przydarzyło Ci się coś takiego.

Ja tak mam bardzo często.
Patrzę jak moja sensei wykonuje seoi nage i nogi się pode mną uginają na widok idealnego kuzushi (wytrącenia z równowagi) i tobikomi (jeden ze sposobów wykonywania techniki w ruchu – w tym przypadku ze wskoku).
Obserwuję swojego sensei jak trenuje Nijushiho i dławię się własnym językiem, żeby nie krzyczeć z podziwu, gdy widzę doskonałe kimochi.

Ale…
To nie magia, choć na pierwszy rzut oka może tak wyglądać. Tak naprawdę byłeś właśnie świadkiem prezentacji tokui waza, czyli techniki, która została wybrana, by stać się ulubioną. Techniki, w której dany zawodnik się specjalizuje.

To może być kata, kopnięcie, uderzenie, rzut, dźwignia, duszenie… Do wyboru do koloru.
No, może niekoniecznie do tokui waza zaliczymy pozycje stóp choć z pewnością każdy zawodnik ma takie, do których jest najbardziej przyzwyczajony bądź darzy je szczególnym zaufaniem.

Każdy trenujący karate, judo czy inną sztukę walki naturalnie wykształca w sobie zdolność bądź też smykałkę do określonej techniki.
Wybór może wynikać z budowy ciała albo osobowości. Mając swoje tokui waza wkładamy ogrom wysiłku w doprowadzeniu go do poziomu mistrzowskiego, możemy dodawać do niego kombinacje, różnego typu wariacje oraz rekontry. Tokui waza to techniki, które są kluczowe dla naszego rozwoju.

Tokui waza jest techniką lub umiejętnością, która pasuje do tej wyjątkowej osoby, tak jak dłoń do rękawicy. I to jest powód wykonywania jej niemalże bez wysiłku.
Przez tę konkretną osobę.

Bo Ty masz inne tokui niż ja.

Wszyscy jesteśmy inni, wyjątkowi, więc to, co pasuje do jednej osoby, niekoniecznie pasuje do innej. Różne typy ciała, mentalności i inne cechy mogą odgrywać większą rolę, niż większość ludzi jest świadoma, jeśli chodzi o techniki.

To, co każdy musi zrobić, to poświęcić chwilę i pomyśleć o tym, jaka technika jest jego ulubioną.
Która technika sprawia najmniej kłopotów, którą wykonuje bez wysiłku, a której ćwiczenie daje najwięcej frajdy i satysfakcji.
Następnie ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć…

Z czasem ilość tych wyspecjalizowanych, ulubionych technik będzie się zapewne powiększać, jednak warto zapamiętać, że liczy się głębia a nie ilość poznanych tokui waza. Nie musisz mieć 10 tokui waza. Ale musisz je znać na wylot, czuć całym sobą, potrafić je zastosować w każdej sytuacji. Wiedzieć o nich wszystko.

Pamiętaj jednak – to, że jesteś świetny w jednej dziedzinie, nie oznacza, że możesz zaniedbać inne. Jeśli jesteś świetny w pisaniu, nie oznacza to, że możesz zaniedbać umiejętność czytania.
Wszystkie umiejętności muszą być pielęgnowane. Ważny jest wszechstronny rozwój. Jak na siłowni. Nie trenujesz jedynie mięśni dwugłowych ramienia zapominając o całej reszcie swojego ciała.

Mimo, że mamy tokui waza trzeba również wracać do podstaw, by nie zostać specjalistą w jednej technice.

#tokuikata #karate #judo #ulubionatechnika